Wartburg V6 – czyli jednak nowa rama.

Początkowo plan zakładał zmodernizowanie ramy tak ,by zamontować przednią oraz tylną „belkę” zawieszenia…
W majówkę udało się przeszczepić przód…  ale zaistniały pewne wątpliwości i oczywiste następstwa, tak głupiego podejścia do modernizacji. (oczywistym było ,że trzeba wykonać nową ramę)

Oryginalna rama przeżyła dość sporo mimo 2mm profili i tak przegrała z korozją i nieodpowiednim dbaniem o nią.
Zakupiłem  nowe profile o grubości ścianki 2,5 do 3mm   40×60 80×60 i inne ,za to każde ocynkowane.

chciałbym w nowym roku – 2018 wyjechać – bo pół roku postoju to za długo ,ale taka kolej rzeczy , dom rodzina i te sprawy …

Przez długi czas myślałem jak rozwiązać połączenie tylnego zawieszenia 6 wahaczowego… ,jestem przekonany ,że jak tylko pojawią sie ciepłe dni wezmę się za spawanie i dopasuje co nie co 😀