Terenówka na asfaltowej oponie

Boom na cywilne samochody terenowe, uterenowione oraz dysponujące napędem na wszystkie koła zaczął się w Europie kilka a może nawet kilkanaście lat temu. Pozornie spokojni księgowi, lekarze, prawnicy, rzadziej księża, poczuli nagle zew natury podkręcony przez agresywny marketing koncernów motoryzacyjnych. Zamiast jeździć po asfaltowych drogach tym, co jest dla nich stworzone, czyli szybkimi, nisko zawieszonymi, autami typu kompaktowego, coupe lub kombi, przesiedli się na SUV-y (z angielskiego sport utility vehicle) a co ambitniejsi na auta stricte terenowe. Każdy z liczących się producentów samochodów musi mieć obecnie w ofercie pojazd, który ma stały lub dołączany napęd na wszystkie koła, wyraźnie większy niż osobówka prześwit i radzi sobie po zjechaniu z asfaltu na szutrową drogę, nawet gdy lekko popada deszcz i mimo dysponowania jedynie seryjnym asfaltowym ogumieniem, które nie sprzyja pokonywaniu samochodem terenowych przeszkód. W dużo lepszej sytuacji są właściciele prawdziwych terenówek, których auta 4×4 są zwykle okute w przynajmniej lekko terenowe opony, które ułatwiają sprawę.

Comments are closed.